Category

Spotkania

KONTYNENTY #8 – AMERYKA PŁD., IRACKI KURDYSTAN

By Spotkania

Zapraszamy na ósme spotkanie! Wreszcie coś z Południowej Ameryki 🙂
Będą to ostatnie Kontynenty przed festiwalem, który odbędzie się 4-5 kwietnia.

Tematy prelekcji:

10 POWODÓW, DLA KTÓRYCH AMERYKA POŁUDNIOWA TO MIEJSCE DLA ROWEROWYCH MASOCHISTÓW – Wojtek Grela

W tej przekornej prezentacji dowiecie się dlaczego przez Amerykę Południową jedzie się głównie „na mordęgę”. Będzie bardzo dużo narzekania na piękne okoliczności przyrody, wspaniałych ludzi i inną pogodę – co godzinę. Całość doświadczona w czasie półrocznej wyprawy rowerowej z Ushuaia do Limy. 8 tysięcy kilometrów wzdłuż i przez Andy.

O Wojtku:
Wojtek Grela, czyli El Grelus. Fotograf, i takie tam inne. Jest jak
kobieta pracująca, która żadnej pracy się nie boi. Zwykle spędza
spokojnie czas w miłych okolicznościach przyrody na polskiej Syberii,
czyli w Koszalinie. Czasem go jednak trafia, i wtedy wypuszcza się
gdzieś dalej. Tym razem padło na Amerykę Południową.

Więcej o jego podróżach przeczytacie na http://grelus.org/

IRACKI KURDYSTAN – TANIA PODRÓŻ Z SENSEM – Bartek Szaro

Bartek do irackiego Kurdystanu pojechał autostopem, w podróży przeżył wiele przygód, lecz nie środek jest tu najważniejszy.

Iracki Kurdystan, mało oblegany przed jakichkolwiek turystów, to dobre miejsce do spojrzenia na świat z zupełnie innej strony. Wolny od natarczywości, mocno dziewiczy w swoim krajobrazie, pełen niepojętych dla Europejczyka zachowań. Pozbawiony zabytków mogących stanowić dobre tło pod najnowsze zdjęcie z wakacji na Facebooka, ale doskonały do przeżycia historii zmieniających podejście do życia i stosunek do codziennych trosk.

Opowieść tyczyć się będzie również atmosfery panującej w północnym Iraku, 10 lat po obaleniu reżimu Saddama Husseina. Bartek opowie jak wielokrotnie nocował w wojskowych koszarach, gdzie zdarzyło się mu być przesłuchiwanym, był kuszony lukratywnymi propozycjami pracy, odwiedził wyklętą wioskę Jezydów, a także poradzi co zrobić gdy w Iraku cholernie rozboli człowieka ząb i czym jest wspinaczka na dzikie wulkany w okolicach jeziora Van.

Zainteresowanych Kurdystanem odsyłamy do relacji Bartka http://paragonzpodrozy.pl/tag/kurdystan/

MIEJSCE: Ack Umcs Chatka Żaka (ul. Radziszewskiego 16)
GODZINA: 18:00
BILET: 5zł
ZAPRASZAMY!

KONTYNENTY #7 – Autostopem przez Życie

By Spotkania

Siódme Kontynenty przed nami!

Gościem kolejnego spotkania będzie Przemek Skokowski. 23-latek z Gdańska, autor bloga autostopem-przez-zycie.pl i laureat nagrody Blog Forum Gdańsk 2013.
W 2013 roku wybrał się w samotną podróż z Gdańska do Indii.

Podczas ponad trzymiesięcznej podróży przemierzył Litwę, Łotwę, Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię i Birmę, żeby na koniec zatrzymać się przy granicy z Indiami. Oprócz opowieści o przygodach, zwyczajach i kulturach, w krajach na swojej trasie, Przemek opowie nam również o swoim projekcie „Postcards from Europe” w ramach którego rozdawał zebrane w Polsce pocztówki w sierocińcach w Rosji, Kirgistanie i Birmie.

Na spotkaniu dowiecie się m.in.:

– Dlaczego Plac Czerwony jest czerwony?
– Dlaczego znikają jeziora w Kazachstanie?
– Jak wygląda samotny trekking i budowanie tradycyjnych Jurt w górach Tien-szan?
– Jak pisanie bloga w podróży wpływa na życie kompletnie obcych ludzi w Kirgistanie?
– Czy można za darmo spędzić cztery noce w 4 gwiazdkowym hotelu na 28 piętrze?
– Jak dojechać rowerem miejskim na Wielki Mur Chiński?
– Co takiego niezwykłego ma w sobie Chengdu?
– Czy Laos jest rajem na ziemi?
– Gdzie i jak trzeba uciekać przed grupami Azjatów uzbrojonych w AK47?
– Jak zostać nauczycielem angielskiego w sierocińcu dla uchodźców z Birmy?
– Czy Złota Pagoda w Yangonie jest naprawdę ze złota?
– Jak wygląda autostop w Birmie i czy można tam nocować na dziko pod namiotem?
– Dlaczego nie można wjechać do Indii od strony Birmy?
– Jak za darmo spędzić czas w najpiękniejszym nadmorskim kurorcie Birmy – Ngapalii?

Prelekcja Przemka potrwa ok. 2 godzin.

Zapraszamy na bloga Przemka www.autostopem-przez-zycie.pl

Gdzie i kiedy?

MIEJSCE: Ack Umcs Chatka Żaka (ul. Radziszewskiego 16)
GODZINA: 18:00
BILET: 5zł
ZAPRASZAMY!
https://www.facebook.com/KontynentyLublin

//
Po spotkaniu przenosimy się na after do:
OpiumCafe Lublin (ul. Langiewicza 16)

SIODME

KONTYNENTY #6 – „Samotna podróż pełna przygód” : AFRYKA ; ARKTYKA

By Spotkania

Zapraszamy na szóste Kontynenty!

Tematem kolejnego spotkania jest: SAMOTNA PODRÓŻ PEŁNA PRZYGÓD.
Nasi goście opowiedzą o swoich porywających podróżach w mało znane zakątki świata. Prelegenci przedstawią swoje wyjazdy przez pryzmat przygód i dziwnych przypadków, które mogą spotkać samotnie podróżującą osobę. Nie zabraknie elementów krajoznawczych i fantastycznych zdjęć.

Prezentacje:

ZA GARŚĆ DOLARÓW – AFRYKA – Bartłomiej Kiraga
Jak przejechać autostopem kilkanaście tysięcy kilometrów na czarnym lądzie, nie zostać porwanym przez Burkińskie kobiety, wrócić do Polski znad zatoki Gwinejskiej za dwa dolary, podrabiać wizy, podróżować z biegunką i przeżyć malarię?
Łatwo.
Trzeba tylko wyjść z domu z tabliczką „AFRYKA” i plecakiem pełnym jedzenia. Przyda się też namiot, śpiworek, anielska cierpliwość i uśmiech na twarzy.
Dwudziestodwuletni student politologii i archeologii z Krakowa, kiedy nie jeździ autostopem czyta dobre książki w swojej przyczepie kempingowej, występuje na deskach teatru „Graciarnia”, grywa w planszówki albo próbuje zmieniać świat na lepsze dyskutując o polityce przy trunkach wyskokowych w pobliskim akademiku.

Zapraszamy na bloga Bartka: http://tubylem.blog.onet.pl/

ME, BIKESELF & KAMCHATKA – Kamila Kielar
Wyprawa zakładała samotne przejechanie Kamczatki na rowerze oraz roweroautostopem i dotarcie w ten sposób nie tylko do różnych jej kątów, czy na szczyty wulkanów, ale również do serc Rosjan. Ale powiedzieć, że cel wyprawy został zrealizowany, to za mało. Bo połączenie roweru, jako środka transportu, razem z podróżowaniem w pojedynkę oraz znajomością rosyjskiego umożliwia znacznie więcej, niż można zaplanować.

Przez miesiąc wyprawy łowiłam z rybakami nad Morzem Ochockim, wjechałam rowerem do base campu pod wulkanem, stałam się częścią społeczności Ewenków, prawie wyszłam za kamczackiego myśliwego, dotarłam do samego końca półwyspu, jadłam oczy ryby i to, co znalazłam w lesie, weszłam do wnętrza czynnego wulkanu, fotografowałam cmentarzysko bezimiennych statków i zamieszkałam w letniej rezydencji mafijnej.

Wyprawa była kontynuacją projektu „Najdalszy zachód, najdalszy wschód”, który rozpoczął się samotnym przejechaniem rowerem Alaski w zeszłym roku.

Kamila. Miała być arabistą, bo wydawało jej się, że lubi ciepło. Na szczęście zdarza się i tak, że studia jednak czegoś uczą i gdy przypadkiem wylądowała na fińskim uniwersytecie odkryła, że jednak tereny subpolarne są bezdyskusyjnie najfajniejsze na świecie. Z podróży zawsze przywozi coś więcej, niż tylko przeżycia i zupełnie nie chodzi tu o figurki na kominek, bo sama podróż jest dla niej jedynie pretekstem.
Najważniejsze projekty podróżnicze, w jakich brała udział to Afryka Nowaka (dwa etapy) oraz samotne podróże rowerowe w poprzek całej Alaski i Kamczatki. Ma na koncie 6 kontynentów (choć wstyd przyznać, brakuje Antarktydy) oraz 60 krajów. Na razie.

Zapraszamy na bloga Kamili: http://kamkiel.blogspot.com/

GODZINA: 18:00
MIEJSCE: ACK UMCS „Chatka Żaka” (ul. Radziszewskiego 16)
BILET: 5zł
ZAPRASZAMY!

kontynenty-20131217-A3

KONTYNENTY #5 – „Kobieta w podróży” – Birma ; Mauretania + Wystawa fotografii + AFTERPARTY

By Spotkania

Po wakacyjnej przerwie wracamy z comiesięcznymi spotkaniami podróżniczymi 🙂
Listopadowe spotkanie jest wyjątkowe – to bowiem zapowiedź dwudniowego festiwalu podróżniczego, który organizować będziemy w kwietniu. Czeka więc na Was więcej atrakcji niż zwykle!

Prezentacje:

BIRMA U PROGU ZMIAN – Kasia Paczek / Paczki w podróży

Kasia i Marcin ponad rok temu wyjechali w podróż dookoła świata, która miała trwać 12 miesięcy. 15 miesięcy później odwiedzili już 12 krajów w Azji oraz Australię i postanowili przedłużyć wyprawę na czas nieokreślony. Na naszym spotkaniu posłuchamy o Birmie, która przez lata niedostępna, odizolowana od wpływów zachodniego świata, odwiedzana była przez nielicznych. Wraz z upadkiem wojskowego reżimu kraj powoli otwiera się na świat i… masową turystykę. Będzie o birmańskich ikonach: złotych świątyniach, mnichach w szkarłatnych szatach i barwnych targach. Będzie o Birmie mniej znanej: o niezapomnianej podróży koleją i samotnej wędrówce przez góry. I wreszcie o największym skarbie tego kraju – o zwykłych ludziach, których bezinteresowność gościnność i uczciwość nie ma sobie równych w całej wschodniej Azji.

Zapraszamy na bloga Kasi i Marcina – www.paczkiwpodrozy.pl , który w tym roku otrzymał główne wyróżnienie w konkursie Blog Roku ONET.pl

MAURETANIA: żelazo, piasek, woda – Julia Wizowska

Julia Wizowska – reporterka, fotografka, podróżniczka, tłumaczka. Publikuje m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Polityce”, „Podróżach” i „Poznaj Świat”. O Mauretanii mówi się, że nic ciekawego tam nie ma – same piaski. Jeśli komuś zależy na zabytkach, może pojechać na wschód, do Ataru, w pobliżu którego znajdują się dwie historyczne osady – Waden i Chinguetti. Do obejrzenia są tam pozostałości glinianych zabudowań obydwu miejscowości wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Najbardziej jednak Mauretania przypadnie do gustu tym, którzy szukają przygody. Kto nie boi się długo czekać na pociąg, a potem jechać kilkanaście godzin przez Saharę otwartą węglarką, kto nie ma nic przeciwko temu, by wpaść w wir pracy, nastrojów i barw na targu rybnym w stolicy kraju, i w końcu: kto chce się dowiedzieć dlaczego mieszkający na środku pustyni Mauretańczyk „Mr. Rice” zaczął nagle ćwiczyć jogę i studiować japoński powinien przyjść na nasze spotkanie, gdzie oprócz prelekcji Julii będzie można podziwiać wystawę jej FOTOGRAFII Z PODRÓŻY – „Targ rybny”.

Zapraszamy na bloga www.juliawizowska.blogspot.com

GODZINA: 18:00
MIEJSCE: ACK UMCS „Chatka Żaka” (ul. Radziszewskiego 16)
BILET: 5zł
W cenie biletu wstęp na AFTERPARTY „Muzyka Świata” .
ZAPRASZAMY!
https://www.facebook.com/KontynentyLublin

Sponsorem spotkania jest portal www.nocowanie.pl

AFTERPARTY – „Muzyka Świata”
Po Spotkaniach zapraszamy do klubu Prepar, na ulicę Orlą 4 gdzie razem odbędziemy muzyczną podróż, której przewodnikami będzie trójka lubelskich didżei: King Stress, Doktor Szron i Anansi.
King Stress jest jednym z filarów legendarnego Love Sen-C Music Sound System, na co dzień kojarzony z reggae od lat promuje także wszelkie odmiany muzyki pulsujące pierwotnym rytmem. Doktor Szron dał się już poznać jako promotor muzyki bałkańskiej w każdej możliwej formie, najlepiej podszytej dużą dawką elektroniki. Anansi natomiast nigdy nie krył swoich fascynacji muzyką turecką i perską, której elementy od dawna pojawiają się w jego setach.
Wszyscy trzej stoją za cyklem imprez From Dub 2 Dub, którego celem jest promocja muzyki dub w najszerszym znaczeniu tego słowa.

861247_624122294298042_1905682484_o (1)

Kontynenty #4 – Ruski Kirgistan i muzułmańskie Chiny

By Spotkania

Zapraszamy na nasze czwarte spotkanie podróżnicze! Tym razem szykuje się o wiele większa impreza, w wakacje bowiem ruszamy w świat i widzimy się ponownie w październiku.

Co miesiąc spotykamy się aby posłuchać kilkudziesięcio minutowych prezentacji z inspirujących wyjazdów. W luźnej atmosferze, przy piwku dyskutujemy i zaspokajamy naszą ciekawość świata.

Ruski Kirgistan i muzułmańskie Chiny, czyli fizyk w podróży po wschodnich rubieżach Средней Азии – Wojtek Ganczarek

Jak można jeść baraninę na śniadanie, obiad i kolację? Jak (nie) wejść na siedmiotysięcznik? Czego jest więcej w Kirgistanie: koni, baranów czy ludzi? Wreszcie: jak się dogadać z Chińczykami, którzy jak ognia unikają języków obcych? I dlaczego oni, odwrotnie niż my, gotują jajka w herbacie, a do śniadania piją wrzątek?
Już 29 czerwca będziecie mieli niepowtarzalną okazję nie uzyskania odpowiedzi na te pytania! Usłyszycie za to jeszcze kilka innych pytań, równie interesujących i fundamentalnych.
W sierpniu i wrześniu 2012 roku jeździłem autostopem po Kirgistanie i Turkiestanie Chińskim (Sinkjangu). Zacząłem od próby wdrapania się na siedmiotysięczny Pik Lenina, wałęsałem się stopem po środkowo-kirgiskich miasteczkach słuchając o konflikcie z Uzbekami, chodziłem po Niebiańskich Górach (Tien Szan), a w Chinach uganiałem się za wielbłądami i słuchałem tego ich śmiesznego języka, z którego rozumiałem jakieś dwa słowa. Fajnie było. Opowiem Wam. Chodźcie, też będzie fajnie!

Zapraszamy na bloga Wojtka: http://fizyk-w-podrozy.blogspot.com/

Godzina: 19:00
MIEJSCE: Tektura (Wieniawska 15A)
WSTĘP: 5zł

Program całego wydarzenia:
18:00 – Otwarcie wystawy rysunków i grafik Katarzyny Peretty pt. ” Błąd w sztóce”
19:00 – Kontynenty#4
20:30 – Grupa Odskocznia
Od 22 – after party do rana z 4djami!

966290_559786970731575_266073523_o (2)

Kontynenty #2 – „Long Walk Plus Expedition” Jakuck – Kalkuta 2010 , Smak południowych Indii

By Spotkania

O 18:00 23 kwietnia w pubie Czarna Owca przy Narutowicza 8 drugi raz spotkaliśmy się pod szyldem „Kontynenty-lubelskie spotkania podróżnicze”.

Zanim zrelacjonujemy przebieg spotkania na początku chcielibyśmy przeprosić za brak jednego z prelegentów – Tomka Grzywaczewskiego. Tomek z powodów osobistych nie mógł do nas dotrzeć, ale już zapowiedział, że pojawi się na kolejnych „Kontynentach”, które odbędą się 28 maja – również w Pubie Czarna Owca. Z powodów technicznych mieliśmy też problem z pełnowymiarowym odtworzeniem filmu o wyprawie. Eh..
Wszyscy zawiedzeni absencją Tomka będą więc jeszcze mieli okazję aby posłuchać o jego projekcie.

Rewelacyjnie za to opowiadał o Indiach Paweł Hadrian, który pokazał Hindustan dokładnie takim jakim wydaje się być. Uciekliśmy kompletnie od słuchania na temat najbardziej okładkowych zabytków i powtarzania informacji z przewodnika. Dostaliśmy w zamian dawkę wiedzy potrzebną do pobieżnego zrozumienia co, jak i dlaczego w Indiach wygląda i zobaczyliśmy wiele miejsc niesłusznie pozbawianych walorów turystycznych, przyciągających swoją zaskakującą odmiennością.

Zajrzeliśmy Hindusom do kuchni, zobaczyliśmy jak toczy się normalne życie a’la osiedlowe podwórko, przejechaliśmy się busem po ekstremalnej himalajskiej drodze, zastanowiliśmy się o co tak właściwie chodzi z porą monsunową, odcięliśmy się od świata w południowo-indyjskich miasteczkach. Nasuwała się refleksja: „jakby wyglądało moje życie gdybym urodził się właśnie tam?” Doskonały przegląd tego kraju dla kogoś kto w Indiach już zawitał jak i zarówno dla tych, którzy szukają tam najciekawszych miejsc do odwiedzenia i zastanawiają się nad tym jak po Indiach podróżować.

Paweł nie tylko opowiadał, ale też wzbogacił wystąpienie swoimi opiniami na temat odwiedzania i sytuacji Indii. Widać, że godzina dla Pawła to było mało. Bardzo podobało nam się wywołanie interakcji pomiędzy prelegentem, a słuchaczami – jeszcze długo po zakończeniu swojej prezentacji Paweł rozmawiał z najbardziej zainteresowanymi i nie ukrywamy, że takich sytuacji najchętniej widzielibyśmy na spotkaniach coraz więcej.

W międzyczasie w małym konkursie rozdaliśmy dwa ładne albumy „Indie. W poszukiwaniu sacrum” podarowane przez wydawnictwo Bezdroża. Mamy nadzieję, że na kolejnych spotkaniach będziemy mieli do rozdania więcej gratisów.

Po raz kolejny dziękujemy Wam za tak tłumne przybycie. Widok sali pękającej w szwach przy okazji „Kontynentów” sprawia nam ogromną radość, motywuje do dalszego działania i, co tu dużo pisać, jest super.

Żeby być na bieżąco z tym co przygotowujemy na kolejne spotkania i aby śledzić inne, około podróżnicze wydarzenia w Lublinie zapraszamy na profil facebook.com/KontynentyLublin, który cały czas akutalizujemy.

Pozdrawiamy i do zobaczenia przy okazji kolejnego spotkania!

Kontynenty #3 – Sudan, rower i nuda ; „Long Walk Plus Expedition” Jakuck – Kalkuta 2010

By Spotkania

28 maja ponownie spotkaliśmy się w pubie Czarna Owca przy ul. Narutowicza 8. Gośćmi trzecich ‚Kontynentów’ byli Grzegorz Król, współtwórca kultowego portalu o niezależnym podróżowaniu peron4.pl, uczestnik sztafety śladami Kazimierza Nowaka oraz Tomasz Grzywaczewski, autor projektu Long Walk Plus Expedition, który przemierzył 8 tys. km z Jakucji do Kalkuty odtwarzając trasę ucieczki z sowieckiego łagru Witolda Glińskiego i jego kompanów.

Spotkanie rozpoczął Grzegorz Król prezentacją pt. „Sudan, rower i nuda” opowiadającą o 4 etapie sztafety śladami polskiego podróżnika Kazimierza Nowaka, który w latach 1931-1936 przemierzył samotnie rowerem Afrykę z północy na południe i z południa na północ. Nieco chaotyczna, ale brawurowa gawęda pozwoliła nam wejść w skórę osoby, która ma obranym za cel przejechanie na rowerze kilkuset kilometrowego odcinka przez niemalże jałową pustynię i tak na prawdę nie mającej pojęcia co się może wydarzyć za następnym zakrętem. Grzegorz wylewnie i szczerze nakreślił wszystkie namiętności, które szargały nim podczas tego wyjazdu – upał, nudę, brak piwa, niemożność jazdy na rowerze. Ci, którzy słuchali uważnie mogli jednak poczuć, że ponadto wypływa niepostrzeżenie fascynacja wieloma losowymi zdarzeniami doświadczonymi po drodze.
Na próżno szukać w Sudanie słynnych zabytków z listy UNESCO czy nawet turystów wybierających na swój cel Sudan by zagłębiać się w jego zabytki. Do Sudanu jedzie się po to żeby po prostu tam być, obserwować co się dookoła dzieje i czekać na to co się stanie. I tak na przykład Grzegorz doczekał się 3 tygodniowego rejsu barką przez bagna na Nilu oraz, niespodziewanie, polskiego piwa Łomża, które uczestnicy etapu dostali w kompletnie przypadkowym sklepie.

Mogliśmy dzięki temu obejrzeć Sudan z najprostszej perspektywy, zobaczyć jak wolno i bezpretensjonalnie płynie tam życie. Znaleźliśmy się też blisko sytuacji jakich w polsce nie sposób doświadczyć – parzenie herbaty z kałuży czy przebywanie w towarzystwie ludzi uzbrojonych w kałasznikowy o czym Grzegorz opowiadał z zaraźliwym zrozumieniem. Grzegorz swój sudański epizod opisał również w jednym z rozdziałów książki „Poza utartym szlakiem”.

Tomek Grzywaczewski, drugi prelegent, opowiedział w szczegółach o swoim sporym i głośnym przedsięwzięciu jakim było bez wątpienia odtworzenie trasy ucieczki Witolda Glińskiego. Uczestnicy wyprawy: Tomek, Bartek Malinowski i Filip Drożdż, podczas drogi podzielonej na trzy etapy; wodny, konny i pieszy, przez ok. 8 tys. kilometrów zmagali się z trudnościami jakie niełatwo sobie wyobrazić nawetludziom mającym już styczność z syberyjską tajgą czy chociażby z Syberią. Walka z problemami logistycznymi, forsowanie dzikich rzecz, uczucie niepewności w kompletnie niezamieszkałych miejscach,ogromna próba charakteru i umiejętność dochodzenia do kompromisów definiowały setki przebytych kilometrów i koszmarnie ciągnący się czas. Całą historię projektu, wszelkie przemyślenia, najważniejsze wydarzenia z drogi i idące za nimi konsekwencje Tomek opisuje w swojej książce „Przez dziki wschód”, którą także można było kupić na spotkaniu.
Wyczyn chłopaków, który podobnie jak projekt, w którym brał udział pierwszy prelegent Grzegorz, miał na celu przede wszystkim przypomnienie ludziom o bardzo ważnej postaci i o bradzo ważnej rzeczy. Tego rodzaju inicjatywy zasługują na szczególny szacunek i wyróżnienie gdyż niosą za sobą szereg wartości i przywracają pamięć o tych, o których niesłusznie kiedyś zapomniano.
Ponownie dziękujemy wszystkim gościom za liczne przybycie i już wkrótce zapraszamy na następne Kontynenty, o których informacja pojawi się oczywiście na naszym profilu FB www.facebook.pl/kontynentylublin

Bartek Szaro i Daniel Kornas

Kontynenty #1 – Alpy 13 x 4000 , Wczasy w Iranie

By Spotkania No Comments

Pierwsze spotkanie „Kontynenty” już za nami. 23 marca o godz. 18:00 w Domu Kultury posłuchaliśmy dwóch niecodziennych opowieści. Norbert Skrzyński, współorganizator projektu Afryka Nowaka (www.afrykanowaka.pl) przedstawił nam pomysł na wczasy w Iranie rozwiewając przy tym całą paletę mglistych i błędnych wyobrażeń na temat tego kraju. Okazało się, że Iran to nie żadne epicentrum wojny gdzie po ulicach koniecznie trzeba spacerować w kamizelkach kuloodpornych, a społeczeństwo bardzo otwarte, przyjazne, ciekawe świata i hołdujące swoim przeróżnym tradycjom.

Obyczajowość i bezpośredniość Irańczyków przewijała się w opowieści Norberta wielokrotnie – czy to przy okazji zaproszenia na wesele, czy poprzez propozycję wspólnego postrzelania z dubeltówki czy wreszcie za sprawą zwykłych, pospolitych rozmów z przypadkowymi przechodniami. Zajrzeliśmy też do kilku najciekawszych irańskich miast dzięki czemu mogliśmy zobaczyć prawdziwy obraz tamtejszej codzienności.

Nie brakowało też wizyt w bardziej niedostępnych miejscach jak wysokie góry czy pustynia solna gdzie Norbert, wraz z Jagodą, z którą podróżował, docierali autostopem. Najważniejsze jednak, sądząc po reakcjach publiczności, że opadła żelazna kurtyna, za którą pewnie dotychczas dla niejednego, znajdował się Iran.

Z upalnych perskich ziem wyciągną nasz Łukasz Supergan (www.lukaszsupergan.com), który niedawno wrócił ze swojej dwuletniej podróży po Azji i momentalnie znaleźliśmy się w zupełnie odmiennej scenerii. Druga prezentacja osadzona była w klimatach mroźnych, wietrznych i niebezpiecznych alpejskich szczytów. O prawdziwym podniebnym maratonie słuchaliśmy w bardziej podniosłej atmosferze, wszak zdobycie 13 czterotysieczników w przeciągu zaledwie jednego miesiąca jest wyczynem niecodziennym.

Łukasz poprowadził nas tropem wielu fantastycznych alpejskich, górskich dróg urozmaicając prezentację zdjęciami,które przedstawiły nam scenerię rzadko oglądaną przez zwykłych śmiertelników. Piękne ujęcia całkowicie ośnieżonych szczytów złapane w świetle wszystkich pór dnia były smakowitym kąskiem prezentacji. Żeby jednak zrozumieć cały sens przedsięwzięcia, którego podjął się Łukasz należało skupić się na jego przemyśleniach oraz trudach i drodze jaką musiał pokonać aby odnieść zamierzony cel.

Była to więc opowieść nie tylko o wspinaniu się na szczyty, pełna zapadających w pamięć obrazów, ale ukazanie skali możliwości człowieka, który wie jak dążyć do celu i jak radzić sobie z przeciwnościami.

Dodając kilka słów od nas: spotkanie wyszło nam lepiej niż się tego spodziewaliśmy. Nie liczyliśmy na obecność takiego grona osób (było nas chyba z 200), ale teraz gdy wiemy, że zainteresowanych podróżniczymi opowieściami jest na prawdę wielu będziemy dokładać wszelkich starań aby kolejne spotkania były coraz bardziej ciekawe. Miło było też zobaczyć, że także po spotkaniu nasi prelegenci cieszyli się zainteresowaniem. Mamy nadzieję, że w równie licznym gronie spotkamy się na drugim spotkaniu, które odbędzie się 23 kwietnia w pubie Czarna Owca. Kto będzie gościem kolejnego wydarzenia? O tym już wkrótce na www.facebook.com/KontynentyLublin. Zapraszamy do śledzenia profilu aby móc być na bieżąco z tym co się święci!

Zachęcamy również wysłuchania relacji Radia Lublin – klik.

KONTYNENTY #6 – „Samotna podróż pełna przygód” : AFRYKA ; ARKTYKA

By Spotkania

Zapraszamy na szóste Kontynenty!

Tematem kolejnego spotkania jest: SAMOTNA PODRÓŻ PEŁNA PRZYGÓD.
Nasi goście opowiedzą o swoich porywających podróżach w mało znane zakątki świata. Prelegenci przedstawią swoje wyjazdy przez pryzmat przygód i dziwnych przypadków, które mogą spotkać samotnie podróżującą osobę. Nie zabraknie elementów krajoznawczych i fantastycznych zdjęć.

Prezentacje:

ZA GARŚĆ DOLARÓW – AFRYKA – Bartłomiej Kiraga
Jak przejechać autostopem kilkanaście tysięcy kilometrów na czarnym lądzie, nie zostać porwanym przez Burkińskie kobiety, wrócić do Polski znad zatoki Gwinejskiej za dwa dolary, podrabiać wizy, podróżować z biegunką i przeżyć malarię?
Łatwo.
Trzeba tylko wyjść z domu z tabliczką „AFRYKA” i plecakiem pełnym jedzenia. Przyda się też namiot, śpiworek, anielska cierpliwość i uśmiech na twarzy.
Dwudziestodwuletni student politologii i archeologii z Krakowa, kiedy nie jeździ autostopem czyta dobre książki w swojej przyczepie kempingowej, występuje na deskach teatru „Graciarnia”, grywa w planszówki albo próbuje zmieniać świat na lepsze dyskutując o polityce przy trunkach wyskokowych w pobliskim akademiku.

Zapraszamy na bloga Bartka: http://tubylem.blog.onet.pl/

ME, BIKESELF & KAMCHATKA – Kamila Kielar
Wyprawa zakładała samotne przejechanie Kamczatki na rowerze oraz roweroautostopem i dotarcie w ten sposób nie tylko do różnych jej kątów, czy na szczyty wulkanów, ale również do serc Rosjan. Ale powiedzieć, że cel wyprawy został zrealizowany, to za mało. Bo połączenie roweru, jako środka transportu, razem z podróżowaniem w pojedynkę oraz znajomością rosyjskiego umożliwia znacznie więcej, niż można zaplanować.

Przez miesiąc wyprawy łowiłam z rybakami nad Morzem Ochockim, wjechałam rowerem do base campu pod wulkanem, stałam się częścią społeczności Ewenków, prawie wyszłam za kamczackiego myśliwego, dotarłam do samego końca półwyspu, jadłam oczy ryby i to, co znalazłam w lesie, weszłam do wnętrza czynnego wulkanu, fotografowałam cmentarzysko bezimiennych statków i zamieszkałam w letniej rezydencji mafijnej.

Wyprawa była kontynuacją projektu „Najdalszy zachód, najdalszy wschód”, który rozpoczął się samotnym przejechaniem rowerem Alaski w zeszłym roku.

Kamila. Miała być arabistą, bo wydawało jej się, że lubi ciepło. Na szczęście zdarza się i tak, że studia jednak czegoś uczą i gdy przypadkiem wylądowała na fińskim uniwersytecie odkryła, że jednak tereny subpolarne są bezdyskusyjnie najfajniejsze na świecie. Z podróży zawsze przywozi coś więcej, niż tylko przeżycia i zupełnie nie chodzi tu o figurki na kominek, bo sama podróż jest dla niej jedynie pretekstem.
Najważniejsze projekty podróżnicze, w jakich brała udział to Afryka Nowaka (dwa etapy) oraz samotne podróże rowerowe w poprzek całej Alaski i Kamczatki. Ma na koncie 6 kontynentów (choć wstyd przyznać, brakuje Antarktydy) oraz 60 krajów. Na razie.

Zapraszamy na bloga Kamili: http://kamkiel.blogspot.com/

GODZINA: 18:00
MIEJSCE: ACK UMCS „Chatka Żaka” (ul. Radziszewskiego 16)
BILET: 5zł
ZAPRASZAMY!

kontynenty-20131217-A3